Robert Kubica – Polak w Formule 1
Z hasłem ,,Formuła 1” każdemu Polakowi kojarzy się chyba automatycznie Robert Kubica, jedyny Polak, który bierze udział w tych prestiżowych zawodach. Chyba można zaryzykować stwierdzenie, że człowiek ten jest urodzonym kierowcą. Już w wieku 6 lat usiadł za kierownicą gokartu! W wieku 10 lat został już mistrzem Polski juniorów. Był to początek jego przygody z wyścigami. Do Formuły 1 udało mu się dostać dzięki zwycięstwie w innych zawodach. Zwyciężył w roku 2005 w World Series by Renault i w nagrodę wziął udział w testowaniu pojazdów Renault. Jako że radził sobie świetnie za kierownicą, kontrakt z nim podpisał zespół BMW Sauber.
Nie był rzecz jasna od razu pierwszym kierowcą. Miał jedynie testować bolidy i był trzecim kierowcą zespołu. Jego sukcesy, między innymi na torze Monza w wyścigu o Grand Prix Włoch, gdzie po raz pierwszy zajął punktowane w mistrzostwach miejsce zapewniły mu pozycję pierwszego kierowcy zespołu. W barwach BMW Sauber startował Polak do 2009 roku. W roku 2010 rozpoczął współpracę z zespołem Renault F1, gdzie jest pierwszym kierowcą. Jego osiągnięcia w BMW Sauber wzbudzają podziw i zapewniają mu uznanie. Mimo, iż jego bolid nie należał do najlepszych, Robert Kubica potrafił zdobywać dobre lokaty. Zmiana zespołu ma pomóc Robertowi w rozwoju kariery i sięgnięciu po mistrzostwo. Niestety, wypadek sprzed kilku dni, mianowicie z 6 lutego 2011 roku, stawia pod znakiem zapytania jego dalszą karierę. Polak był w stanie krytycznym i chociaż jego życiu nic nie zagraża nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle powróci do wyścigów samochodowych. Generalnie od czasu kiedy Kubica występuje w zawodach formuły pierwszej to zdecydowanie wzrosło zainteresowanie tym sportem w naszym kraju. Jest to spowodowane tym że bardziej lubimy oglądać dyscypliny sportowe, w których mamy swoich przedstawicieli i które umożliwiają nam cieszyć się ze zwycięstw. Zawsze takiego rodzaju zawody sportowe ogląda się lepiej, kiedy możemy komuś kibicować i za kogoś ściskać kciuki.
Dalej w klasyfikacji pod względem ilości zdobytych tytułów mistrzowskich mamy Francuza, Alaina Prosta. On wielki wyczyn, polegający na zostaniu mistrzem świata powtórzył cztery razy. Kolejni zdobywcy tytułu mają na koncie po trzy zwycięstwa. Są to: Jack Brabham , Jackie Stewart, Niki Lauda, Nelson Piquet, Ayrton Senna i Alberto Ascari. Pierwszy wśród wymienionych to Australijczyk. Za swoje dokonania został nobilitowany do stanu szlacheckiego przez monarchę brytyjskiego (który jest także nominalnie głową Australii). Następny to Brytyjczyk, który także został nobilitowany za swe sukcesy. Trzeci to Australijczyk, a ,,Niki” to właściwie tylko pseudonim, zaś pełne imię brzmi Andreas Nikolaus. Czwarty wymieniony powyżej to Brazylijczyk, podobnie jak kolejny kierowca. Ten ostatni swoje zamiłowanie do Formuły 1 przypłacił życiem i zginął wskutek śmiertelnego wypadku w czasie Grand Prix San Marino w 1994 roku.
Zresztą nie tylko fanów, ale i zapewne samych kierowców. Gdyby było inaczej, nie znaleźlibyśmy chętnych do wzięcia udziału w tak trudnych rozgrywkach! A jednak wciąż mamy śmiałków, którzy gotowi są narazić się na śmiertelne niebezpieczeństwo, byle tylko ujarzmić żelazną bestię i doprowadzić ją do mety, zdobywając chwałę i sławę oraz wysoki poziom adrenaliny. Trzeba przyznać, ze coś w tym jest! Rajdy terenowe wymagają od kierowcy nie tylko panowania nad kierownicą przy dużych, często wręcz niewyobrażalnie wysokich prędkościach, ale także panowania nad samochodem w trudnych warunkach. Na przykład, na błotnistej drodze po deszczu, nawierzchni szutrowej, śniegu, czy wręcz lodzie lub pustyni! Rajdy odbywają się na całym świecie i na różnych nawierzchniach, wymagając od kierowców nie tylko wielkich umiejętności, ale także spokoju i opanowania.